O tegorocznych wyprzedażach nie mam zdania. W sumie nie mam go nigdy. Nie jestem typem poszukiwacza. Znajduję się raczej w kategorii klienta emocjonalnego. Jeśli coś mi sie podoba po prostu muszę to mieć, natychmiast i (niestety) za wszelką cenę. Wyrzuty sumienia uspokajam tym, że jestem wybredna i zwykle mało co jest w stanie podbić me serce. Przeważnie zaś kieruje mną skąpstwo i nie umiem kupić czegoś co nie jest dla mnie absolutnie wyjątkowe. Z tego powodu cierpię na notorczyny brak ubrań neutralnych, które mogą stanowić bazę "do wszystkiego". Zawsze obiecuję sobie, że wyprzedaże potraktuję jako okazję do uzupełnienia tych braków, jednak finalnie okazuje się, że zbyt cenię sobie komfort zakupów i sklepy w tym gorącym okresie staram się omijać szerokim łukiem. Zauważyłam jednak pewną inną prawidłowość, która mnie niezmiernie cieszy. Podczas wyprzedaży pojawiają się nagle egzemplarze, których nigdy wcześniej nie widziałam. Tak było właśnie z tą sukienką, którą pierwszy raz dostrzegłam, kiedy wisiała niepozornie wśród całego bałaganu i od razu wiedziałam, że jest moja. Szybko przyszła jednak refleksja, że ciągle nie mam czarnych botków, które właśnie do niej szczególnie by pasowały. I kiedy tylko to pomyślałam, zobaczyłam je, sztuk jeden, mój rozmiar, idealne. Nigdy wcześniej ich nie widziałam. Bonusowo dodam, że są to moje pierwsze (nie licząc wszystkich baletek z działu dziecięcego) buty z Zary. Wszystkie przypuszczenia się potwierdzają - są najgorzej wyprofilowanymi butami jakie na sobie miałam.
Ale ładne są.
I’m rather an emotional shopper. If I like something I have to get it immediately and the price doesn’t matter. So I never look forward to shopping during sales. In fact I hate this mess. However, during this time, clothes I have never seen before suddenly appear. The best example are the boots and the dress below.
dress - Zara %
boots - Zara %
belt - my mum's old







Piękna sukienka i bardzo fajnie ułożone włoski :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie. Królowa śniegu mogłaby się na Tobie wzorować:)
OdpowiedzUsuńświetny warkocz, jaka szkoda, że nie mam włosów:(:(:(:
OdpowiedzUsuńPiekna sukienka i bardzo twarzowa fryzura :) ale ja niestety nie umiem robic warkocza samej sobie...
OdpowiedzUsuńPięknie i bardzo kobieco!!!
OdpowiedzUsuńNie dziwię się, sukienka piękna:O Ale butów-morderców-stóp nie zazdroszczę;]
OdpowiedzUsuńCholera, wyglądasz cudownie:) Uwielbiam połączenia delikatnych tkanin z czymś mocniejszym, co dodaje pieprzyka całej stylizacji. U Ciebie to cudownie wyszło:) Co do fryzury, to gdy byłam jeszcze szczęśliwą posiadaczką długich włosów, to próbowałam coś podobnego zrobić, niestety z marnym skutkiem.
OdpowiedzUsuńnaprawdę uroczo wyglądasz :O
OdpowiedzUsuńNa noc nie chce mi się czytać tak długiego tekstu (dla mnie długi), wybacz. Poprawię się kolejnym razem. Śliczna sukienka muszę rzec.
OdpowiedzUsuńWyglądasz naprawdę ładnie, a fryzura jest wspaniała! :)
OdpowiedzUsuńKochana, jak fajnie że dałaś zestaw z tą sukienką. Jest ona moją miłością i też zdobyłam ją na wyprzedaży. Bardzo mi się oczywiście Twój zestaw podoba, fryzurka jest przecudna :) Czekam na więcej pomysłów, z niecierpliwością :)
OdpowiedzUsuńsliczna stylizacja i musze powiedziec ze perfekcyjna! botki sa nieziemskie!!
OdpowiedzUsuńzestaw tak zwany idealny. lekka sukienka plus ciężkie traperowate buty. szał normalnie.
OdpowiedzUsuńjeśli chodzi o zakupy i wyprzedaże to mam dokładnie ten sam problem. kupuję tylko rzeczy, które mnie zachwycają (najczęściej sukienki i buty, w których nie da się chodzić), a rzeczy na codzień ciągle brak.
Świetne połączenie butów i sukienki.
OdpowiedzUsuńSukienka z botkami to rzeczywiście zgrany duet :) przepiękny oberżynowy kolor rajtek!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Cudowna ta sukienka! I sliczna fryzura:)
OdpowiedzUsuńMrrrauu!
OdpowiedzUsuńBajkowo, kojarzy mi sie z Krolewna Sniezka...a moze to byla Krolowa Sniegu? ;)
xoxo
całość super ;)
OdpowiedzUsuńkolejne piękne buty:)!
OdpowiedzUsuńMonika z J'adore Fashion
wow, bardzo fajne poczatki, wszystkie zestawy mnie zachwycaja:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuje absolutnie Wszystkim! I absolutnie najbardziej jak umiem! <3
OdpowiedzUsuńHej hej nominowałam Cię do Kreativ Blogger i co za tym idzie proszę o napisanie 7 prawd o sobie. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękna sukienka, butki też niczego sobie :)
OdpowiedzUsuńIm the same way!
OdpowiedzUsuńbut I love the tights with that dress, and of course the boots are lovely! zara really does have cool boots
Bardzo podoba mi się konkretny pasek w zestawieniu z delikatną koronką.
OdpowiedzUsuńPrześlicznie,a fryzurka marzenie.Całość bardzo kobieca,twój blog zapowiada się bardzo ciekawie:)
OdpowiedzUsuńinteresujący zimowy obraz :) fryzura baardzo Ci pasuje!
OdpowiedzUsuńcały blog zapowiada się mega ciekawie! więcej!!!
Kobieto, nawet nie wiesz ile ja mam kompleksów na ich punkcie;) Przez pewien okres czasu chodziłam tylko w spodniach! A i z niecierpliwością czekam na coś nowego u Ciebie^^
OdpowiedzUsuńŚliczna sukienka i do zabawy zapraszam - happy blog ;-)
OdpowiedzUsuńsuknia prześliczna , tez chce taka ! ;)
OdpowiedzUsuńWow, ale dopracowana fryzura :) Widzę, że tej sukience bardzo dobrze robi pasek- podoba mi się!
OdpowiedzUsuń:) Sukienka ma ćwieki :) Bez make-up wyglądam normalnie, jestem kosmetyczką i mam fioła na punkcie maseczek, kremów, serum itd...może stąd się takie wrażenie bierze ? :)
OdpowiedzUsuńPIĘKNA STYLIZACJA :) Twoja sukienka mnie absolutnie urzekła, bajka :))
Aaaa widziałam tą sukienkę dziś w TS bodajże i się zakochałam na zabój!! Jest boska!! Tylko cena mnie straszy:P
OdpowiedzUsuńFantastyczna fryzura!
OdpowiedzUsuńświetne buciki i sukienka...czemu w moim mięscie nie ma Zary? po obejrzeniu twojego bloga towarzyszą mi pozytywne emocje tak więc dodaje cię do ulubionych:)
OdpowiedzUsuńNatalia
jesli chcesz zobaczyc mojego bloga zapraszam na www.yourownstyle.blox.pl
no ja nie mogę jaka śliczna sukienka.. botki widziałam wcześniej i zaczęłam na nie chorować od pierwszego zobaczenia :) ach i warkoczyk na dopełnienie.. cudo.
OdpowiedzUsuńZazdroszcze fryzury. Nie umiem sama tak zaplesc swoich wlosow, nie mam cierpliwosci.
OdpowiedzUsuńpasek jest nieziemski a butki moim skromnym zdanie wyglądają w całości dość niezręcznie
OdpowiedzUsuń