Autentyczność jest bezcenna. Oryginalności nie ma.

środa, 22 sierpnia 2012

I'm not a Robot

Te kilka miesięcy temu, kiedy byłam tu po raz ostatni, zorientowałam się, że wpadłam w pułapkę blogowania. Poczułam, że to blog zaczął dyktować mi warunki, a nie na odwrót. Dlatego potrzebowałam przerwy. Nie po to, aby coś przemyśleć, ale po to, aby przestać myśleć, o tym, w co się ubieram i ponownie zakładać to, w czym zwyczajnie najlepiej się czuję. Tej przerwy nie można nazwać kryzysem, wręcz przeciwnie, był to czas, kiedy na nowo cieszyłam się tym, co mam na sobie. Dlatego przez te kilka miesięcy nie śledziłam blogów, nie interesowałam się zupełnie tym, co jest modne. Wybierałam to, co mi się podoba, a nie to, co powinno mi się podobać. I dlatego na przykład powróciłam do sukienek, jak ta poniżej, pamiętającej czasy młodości mojej mamy i bynajmniej nie dlatego, że teraz zamierzam gloryfikować rzeczy, które posiadają jakąś historię lub też postanowiłam zostać rusałką pląsającą beztrosko po zroszonej trawie. Po prostu mi się podoba. Jest zwyczajnie ładna. Poczułam z powrotem zamiłowanie do prawdziwej biżuterii, która nijak ma się do mody, ale o której nigdy nie będzie można powiedzieć, że jest niemodna. Przewrotnie nie myśląc za dużo o ubraniach, styl staje się bardziej przemyślany. Nie mam zamiaru Was niczym szokować, ani zaskakiwać każdym postem. Niech będzie po prostu ładnie.

Few months ago, I realized that I had fall into a blogging trap. I felt that the blog started to dictate conditions to me. I needed a break. Not in order to think something over, rather in order to stop keep thinking about what I was wearing. I can’t call it a blogging crisis, even more - it was a time when I was really enjoying my dresscode. For this few months I’ve stopped following fashion blogs, lookbooks or new collections. I was wearing the dresses like this one below, which remembers my mom’s youth; I rediscovered pleasure of wearing real jewellery which has nothing to do with fashion because it’s timeless. Fiddly if we don’t keep thinking about clothes our style become more consist. Let it be nice and pretty.



dress - my mom's old, shoes - Zara Kids


56 komentarzy:

  1. ja tez zauwazyłam,że blog mną rządził,ubierałam się pod niego,aby dodac coś co jeszcze nie pokazywałam :))
    tez mnie to męczy :)
    sukienka jest przeurocza,mamuśka miała gust!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna sukienka :) Fajnie, że jesteś :) czasami takie przerwy właśnie są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  3. the dress is lovely

    http://www.vasilievablog.com/
    x

    OdpowiedzUsuń
  4. dzis nie jest ładnie, jest pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. co za cudowna sukienka, polaczona z tym sweterkiem stwarza niepowtarzalny i unikalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  6. sukienka jest przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka sukienka,ale fryz mnie zaskoczyl.Juz nie jestes AZ tak powazna,jak wczesniej,taki uroczy lobuziak z maaasa klasy.pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sukienka i zdj :)
    U mnie do wygrania dowolna bransoletka :)
    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/2012/08/konkurs-z-bizuterianka.html

    OdpowiedzUsuń
  9. genialne tło <3
    zapraszam na mój konkurs ze świetną nagrodą -->
    http://amadellaa.blogspot.com/2012/08/konkurs-bizuterianka.html

    OdpowiedzUsuń
  10. przepieknie. pierw przeczytalam i rozumie dokladnie o czym mowisz i co czujesz. Czasem wychodze na spacer i zamiast myslec o sympatycznym dniu ktory moge spedzic z moim chlopakiem mysle o zdjeciach dla mojego nastepnego postu... i musze sie przyznac ze troche to truje zycie ... wiec strasznie na to uwazam!
    pozdrawiam mocno

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło Cię widzieć Kochana! Bardzo się cieszę, że odpoczęłaś i wróciłaś do Nas taka piękna i odmieniona :) W nowej fryzurce bardzo Ci do twarzy, a i romantyczny look ze zdjęć niezwykle urzeka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem pod wrażeniem: tekstu, tekstu, tekstu i ...fryzury!!!

    Podobnie odczuwam, pilnuję się jak cholera, a może też pora, aby przestać się pilnować.
    Uwielbiam blogi, gdzie te same ciuchy, buty, występują w różnych konfiguracjach, widać, że są używane i ulubione.

    Sukienka wspaniała...będę czekać na nowe posty:)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajnie, że wróciłaś:-)
    sukienka ma charakter. świetne buty:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz wyglądasz na wyluzowaną. Jest dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice dress with that glasses. Kisses from Spain.

    http://myfashionbreak.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  16. Great photos! You look so pretty! Love this "vintage style" dress!

    Would you like to follow each other?

    Evi xoxo

    The Notebook of a Fashion Lover

    OdpowiedzUsuń
  17. Tekst bardzo mądry, sukienka śliczna, a we fryzurze Ci do twarzy ;)


    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem pod ogromnym wrażeniem...aż nie wiem co mam więcej napisać:)
    PS. Zapraszam na mojego bloga o modzie męskiej http://make-me-trendy.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że Ci się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wonderful dress.^^
    Would you like to follow each other on BLOGLOVIN and GFC???
    My Blog

    OdpowiedzUsuń
  20. It weird that feeling you know... But yes, you don't have to follow every trend, just be yourself... I'm afraid if that happend too to me, I don't want to dress for my blog, I want my blog to show what I dress... Loved your blog, following you :)
    Andrea in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ma nic gorszego niż robienie czegoś na siłę, z przymusu. Dobrze, że do nas wróciłaś. Czasem takie przerwy są potrzebne. Podoba mi się Twoja metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Such a cute dress(:
    xo,
    loadsofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. oj tez tak mialam! tylko u mnie przerwa trwala poltora roku, ale bylo mi to zdecydowanie potrzebne :) wygladasz zjawiskowo! uwielbiam takie sukienki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczne zdjęcia i to miejsce! Twoja nowa fryzura jest rewelacyjna i, nie da się ukryć, zwraca uwagę... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. You look fabulous!!! I love it. Yes fashion blogging style clothes can overcome your life but in moderation it's great! Lol I don't follow that rule tho.

    Follow each other???

    CHANEL handbag giveaway on www.fashion-a-holic.com

    OdpowiedzUsuń
  26. You are doing such an amazing job here on the blog, maybe we could follow each other?

    xx,
    L.
    Ohhhh, and be my guest and join my giveaway!!

    OdpowiedzUsuń
  27. witaj z powrotem! wyglądasz fantastycznie! sukienka i fryzura podbiły moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hi, honey! I really liked your blog, you have great photos! Now, I am your faithful follower! I really hope that you enjoy my blog and you will be my follower!)))) Miss you, kiss!

    OdpowiedzUsuń
  29. Sukienka z dusza.Bardzo fajnie - podoba mi sie !

    obserwuje ;]

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow! what a nice outfit!!!!!


    Much love from the SABO SKIRT girls!
    SHOP: www.saboskirt.com
    BLOG: www.saboskirt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. poważnie nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  32. ładna ta sukienka i fryzura ci pasuje, chociaż osobiście nie jestem fanką takich cięć :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fantastic pictures and you look great in that nice dress!:)
    xx

    OdpowiedzUsuń
  34. That dress is so so beatiful!

    xo
    Henar
    www.ohmyvogue.com

    OdpowiedzUsuń
  35. no i jest ładnie! i światło ze scenerioą iście idealne do stroju

    OdpowiedzUsuń
  36. Akurat zmianę fryzury rozumiem doskonale! I wiesz co? Super wyszło! :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Widzę w tym poście Ciebie sprzed roku a może i dalej. Pastele i delikatność. Fryzura nadaje całości zadziornego charakteru. Sukienka jest przepiękna!!!
    Widzę podobne stanowisko co do blogowania. To blogosfera jest dla nas a nie my dla niej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Well done!!! because you look stunning with this amazing dress!!!
    kisses dear!

    OdpowiedzUsuń
  39. wow your pictures are so pretty! love your blog

    OdpowiedzUsuń
  40. Przeglądając blog tak sobie myślę, że niektórym osobom też przydałaby się przerwa. Takie odświeżenie daje zawsze dobre rezultaty :) W Twoim przypadku są zniewalające :) Zgadzam się 100% ze zdaniem o prawdziwej biżuterii, jest piękna i z wiekiem nie przestaje tracić na swej wartości :) Pozdrawiam i życzę wspaniałego kolejnego rozdziału w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie ma to jak piękna sukienka. Nie trzeba nic kombinować, wystarczy ją założyć i już się jest królową nocy (albo, jak kto woli, poranka:) ). Ale najpierw trzeba takie uniwersalne cudo znaleźć. I Tobie się to udało. Wyglądasz ślicznie, a fryzurka dodaje całej stylizacji lekkości. Od razu dodaję do obserwowanych:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, na pyzoletka.blogspot.com, dopiero zaczynam, więc będę wdzięczna za odwiedziny i ciepłe słowo;)

    P.S. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja kupuję buty w działach dla dzieci^^ Kiedy w "normalnych sklepach" proszę o nr 35 to ekspedienci mi się śmieją prosto w oczy^^

    OdpowiedzUsuń
  42. CUUUUUUDOWNA sukienka!!!
    i brawo za tekst - nigdy nie byłam szczególną fanką wystudiowanych stylizacji, gdzie wszystko do wszystkiego pasuje, a jak nie pasuje, to nie pasuje bo ma nie pasować:) w kwestiach mody wolę brak mody i totalny spontan:) a już najgorzej popaść w sidła własnego stylu...

    a teraz już wracaj!

    staklene bombone

    OdpowiedzUsuń
  43. w tym szalenstwie jest jakas metoda
    pozdrawiam

    http://thirtiesinthecity.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  44. wow! to jest wspaniałe! bardzo na TAK!<3 sukienka śliczna..<3

    OdpowiedzUsuń